Spółka LPP Logistics uruchomi w Rumunii pierwsze zagraniczne centrum dystrybucyjne

LPP Logistics planuje uruchomienie w Rumunii nowego centrum dystrybucyjnego o powierzchni 65 tys. mkw. Podpisana przez polskiego operatora logistycznego na 10 lat umowa dotyczy najmu obiektu w miejscowości Bolintin-Deal, znajdującej się 50 km na zachód od Bukaresztu. To już drugi obiekt magazynowy zarządzany przez spółkę na rynku rumuńskim, który stał się jednym z kluczowych regionów pod względem potencjału rozwoju LPP. Strategiczna lokalizacja nowej inwestycji pozwoli na obsługę 450 salonów sprzedaży marek odzieżowych Grupy na terenie Rumunii, a także Bułgarii, Węgier, Chorwacji, Macedonii Północnej, Serbii oraz Grecji. Zastosowane w centrum dystrybucyjnym nowoczesne rozwiązania magazynowe znacznie wpłyną na optymalizację kosztów i czas dostaw, a także wygodną obsługę magazynu, który pełnić będzie również rolę hub-u cross dockowego dla części dostaw z Polski.

Nowa inwestycja polskiego operatora na rynku rumuńskim to odpowiedź na rosnące znaczenie sprawnie działającej logistyki w całym łańcuchu dostaw Grupy LPP. Obecnie sieć dystrybucji polskiej firmy odzieżowej zarządzana przez LPP Logistics, obejmuje już prawie 460 tys. mkw. powierzchni magazynowej. Centrum wynajmowane na mocy podpisanej na 10 lat umowy będzie już drugim – po uruchomionym w 2019 r. Fulfillment Center – obiektem magazynowym na rynku rumuńskim, a jednocześnie pierwszym zagranicznym centrum dystrybucyjnym w portfolio spółki. Po rozpoczęciu działalności operacyjnej w gminie Bolintin-Deal, zarządzana przez LPP Logistics całkowita powierzchnia magazynowa wzrośnie do 524 tys. mkw.

Wybór położonej 50 km pod Bukaresztem lokalizacji ma strategiczne znaczenie dla wspieranych przez LPP Logistics planów biznesowych Grupy LPP. Po wycofaniu się z Rosji, to właśnie zachodnia i południowa cześć Europy stały się kierunkiem rozwoju sieci sprzedaży marek modowych polskiego producenta odzieży. Centrum dystrybucyjne o powierzchni 65 tys. mkw. dedykowane będzie obsłudze sklepów stacjonarnych i dostaw towarów do regionów o populacji liczącej łącznie prawie 59 mln ludzi. Pozwoli na sprawną obsługę dostaw do 450 salonów marek LPP znajdujących się w Rumunii, a także w sąsiednich państwach Europy Południowej, tj. Bułgarii, Węgier, Chorwacji, Macedonii Północnej, Serbii i Grecji.

– Rumuńska gospodarka jest obecnie jedną z szybciej rozwijających się w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a rynek rumuński od kilku już lat pozostaje jednym z najważniejszych pod względem rozwoju biznesu LPP. W ciągu zaledwie 2,5 roku liczba sklepów marek LPP w tym kraju podwoiła się – z 59 na koniec 2019 roku do 118 na koniec pierwszego półrocza 2022 roku. Biorąc to pod uwagę, decyzja o wynajęciu w Rumunii nowego obiektu magazynowego do obsługi sieci sprzedaży LPP była dla nas naturalnym kierunkiem. Będzie to nasz drugi obiekt magazynowy w tym kraju, dlatego jesteśmy przekonani, że znajomość rynku i lokalnych uwarunkowań pozwoli nam na wzmacnianie potencjału jako operatora logistycznego w regionie – podkreśla Sebastian Sołtys, wiceprezes LPP Logistics.

Usprawniając sukcesywnie procesy logistyczne, LPP Logistics wprowadza w swoich obiektach najnowocześniejsze rozwiązania, w tym projekty oparte na algorytmach sztucznej inteligencji.

– Operacje w nowym centrum dystrybucyjnym wspierane będą m.in. automatycznym sorterem o długości 140 m, na którym możliwe będzie sortowanie towaru aż dla 450 sklepów stacjonarnych jednocześnie. Urządzenie jest unikatowym rozwiązaniem wypracowanym przez zespół inżynierów wspólnie z holenderskim dostawcą. Dzięki zastosowanym specjalnym pneumatycznym rozdzielniom, udało się zmaksymalizować liczbę miejsc zrzutu towaru przypadających na zajmowaną powierzchnię zaprojektowanego sortera. Duża zaletą jest też bardzo cichy tryb pracy urządzenia – wyjaśnia Sebastian Sołtys.

Z kolei transport spakowanych kartonów obsługiwać będzie automatyczna linia przenośników o długości ponad 1 km i wydajności 2 tys. kartonów na godzinę. Cały system zostanie zintegrowany z urządzeniami, takimi jak m.in. maszyny składające i zaklejające kartony, aplikatory etykiet czy bramki wolumetryczne. Poza sorterem i linią przenośników, centrum zostanie wyposażone w nowoczesną flotę kilkudziesięciu wózków.

Wykorzystanie nowoczesnych technologii w magazynach LPP Logistics to nie tylko optymalizacja procesów zapewniająca sprawność, przejrzystość procesów oraz wysoką wydajność. Wszystkie zastosowane rozwiązania mają również stanowić wsparcie i zapewniać ergonomię dla blisko 280 pracowników operacyjnych różnych specjalizacji, którzy zatrudnieni zostaną w nowym centrum dystrybucyjnym. Proces rekrutacji do nowego obiektu rozpocznie się już w pierwszym kwartale, a zespół menadżerski otrzyma możliwość odbycia szkolenia w centrum dystrybucyjnym LPP Logistics w Polsce.

– Automatyzacja magazynu i unikatowe rozwiązania szyte na miarę potrzeb Grupy LPP to kluczowe elementy naszej strategii. Rumunia pozostaje dla nas jednym z najbardziej atrakcyjnych i dobrze skomunikowanych rynków, gdzie branża modowa ma ogromny potencjał wzrostu. Prognozy na kolejne lata związane ze sprzedażą w tym sektorze wyglądają obiecująco. Mając to na uwadze, sukcesywnie realizujemy cel, jakim jest budowanie i rozwijanie firmy zarządzającej łańcuchem dostaw w oparciu o najwyższe standardy, ukierunkowane na potrzeby klientów i ich rosnące wymagania co do oferty sprzedażowej – dodaje wiceprezes LPP Logistics.

Wybór Rumunii na lokalizację nowego obiektu magazynowego to nie tylko odpowiedź na planowane przez polską spółkę odzieżową wykorzystanie potencjału rozwoju sieci sprzedaży w regionie.

– Przy okazji budowy pierwszego zagranicznego centrum dystrybucyjnego Grupy postanowiliśmy też dokonać znaczącej zmiany trasy dostaw towarów z fabryk. Dotąd bazowaliśmy głównie na transporcie morskim i potencjale polskich portów. Całość towaru kierowana była do Polski, gdzie funkcjonują nasze dwa centra dystrybucyjne. Stąd asortyment trafiał do salonów na całym świecie oraz naszych magazynów Fulfillment Center. Usytuowanie obiektu na Południu Europy daje nam możliwość wykorzystania infrastruktury największego portu rumuńskiego Konstanca, a przez to znaczącego obniżenia kosztów i skrócenia czasu dostaw w regionie Europy Południowej poprzez zminimalizowanie tzw. ostatniej mili dzielącej salony od centrum dystrybucyjnego. A zatem jest to również zmiana mająca duży wpływ w zakresie skali oddziaływania całej naszej sieci dystrybucji na środowisko wyjaśnia Sebastian Sołtys.

Zgodnie z przewidywaniami inwestora, centrum rozpocznie działalność operacyjną pod koniec 2023 roku. Obiekt pozwoli na magazynowanie ok. 35 mln sztuk odzieży i akcesoriów na ok. 45 tys. miejsc paletowych oraz wysyłkę 3,7 mln sztuk asortymentu tygodniowo. Obiekt dzięki zastosowaniu optymalnych rozwiązań procesowych i technologicznych będzie też pełnił rolę hub-u cross dockowego dla części dostaw z Polski.

______________________________________________________________

LPP Logistics jest operatorem logistycznym zarządzającym siecią zaopatrzenia i dystrybucji Grupy LPP obejmującą centra dystrybucyjne i magazyny typu Fulfillment Center o łącznej powierzchni blisko 460 tys. m2. Działa na 3 kontynentach zapewniając pełen zakres usług logistycznych – od frachtu morskiego, kolejowego i drogowego, poprzez działalność własnej agencji celnej, aż po zaawansowaną logistykę magazynową wykorzystującą nowoczesne systemy, jak WMS, automatykę magazynową czy rozwiązania typu Warehouse Intelligence oparte na algorytmach sztucznej inteligencji.

LPP jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 30 lat z sukcesem prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając kolekcje w tak prestiżowych stolicach jak Londyn, Helsinki czy Tel Awiw. LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, których oferta dostępna jest dziś w sprzedaży stacjonarnej i online na blisko 40 rynkach na świecie. Spółka posiada sieć ponad 1800 salonów o łącznej powierzchni 1,5 mln m2. LPP pełni też ważną rolę, tworząc miejsca pracy dla ponad 24 tys. osób w biurach i strukturach sprzedaży w Polsce, krajach Europy, Azji i Afryki. Spółka jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20 oraz należy do prestiżowego indeksu MSCI Poland.

Fulfillment Center LPP Logistics na Podkarpaciu rozpoczęło działalność operacyjną - LPP Logistics_FC Podkarpacie 1

Fulfillment Center LPP Logistics na Podkarpaciu rozpoczęło działalność operacyjną

LPP Logistics oficjalnie uruchomiło nowe Fulfillment Center w Jasionce k. Rzeszowa. Nowa inwestycja zlokalizowana w gminie Trzebownisko zwiększy wydajność logistyczną spółki, wspierając dystrybucję przesyłek e-commerce zarówno krajowych, jak i na rynkach zagranicznych. Magazyn o łącznej powierzchni 69 tys. mkw. i możliwości składowania do 7 mln sztuk produktów został wyposażony w systemy z zakresu automatyki, zapewniając obsługę do 100 tys. zamówień dziennie. Nowy obiekt spełnia wymagania certyfikacji BREEAM na poziomie Excellent, dzięki czemu gwarantuje komfort użytkowania oraz wydajności, uwzględniając jednocześnie rozwiązania wspierające ochronę środowiska.

Nowy magazyn na Podkarpaciu o powierzchni 69 tys. mkw. dołączył do zarządzanej przez LPP Logistics sieci dystrybucji, obejmującej wraz z obiektem w Jasionce już osiem lokalizacji o łącznej powierzchni ponad 450 tys. mkw. Wśród nich znajdują się centra dystrybucyjne w Pruszczu Gdańskim, Brześciu Kujawskim i Gdańsku oraz pięć magazynów do obsługi sprzedaży online w Polsce i za granicą. Dla obsługiwanej przez LPP Logistics gdańskiej spółki odzieżowej nowy obiekt to ważny krok w kierunku usprawnienia dystrybucji zamówień e-commerce zarówno krajowych, jak i tych realizowanych dla klientów z Czech, Słowacji, Słowenii, Węgier, Ukrainy oraz krajów bałtyckich.

– Z perspektywy nowej spółki logistycznej, uruchomienie Fulfillment Center w Jasionce k. Rzeszowa to ważny moment w rozwoju i zwiększaniu naszych mocy operacyjnych. Cieszymy się, że pomimo trudnej sytuacji geopolitycznej obiekt został oddany do użytku zgodnie z założonym harmonogramem i  jest w pełni dostosowany do naszych potrzeb. Dzięki zaangażowaniu naszych partnerów i naszego zespołu, po wielu miesiącach wytężonej pracy, konsultacjach i tworzeniu optymalnych rozwiązań możemy powiedzieć, że osiągnęliśmy sukces – podkreśla Kamil Kawałek, manager ds. rozwoju sieci logistycznej LPP Logistics.

Nowatorskim rozwiązaniem, na które LPP Logistics postawiło w FC Podkarpacie jest zaawansowana technologia wspierająca operacje wysyłki paczek do klienta. Zastosowana technologia aż 7 zintegrowanych, automatycznych linii taśmociągów stanowisk pakujących z sorterem wysyłkowym ma nie tylko wpływ na sprawną realizację zamówień, ale także wygodę ich obsługi. W nowo uruchomionym magazynie zdecydowano się na zastosowanie rozwiązania sortującego jakie spotkać można w dużych sortowniach kurierskich. Sorter wysyłkowy typu cross-belt pozwoli transportować i rozsortowywać paczki na poszczególne regiony, kraje czy firmy kurierskie z prędkością ponad 5 tys. paczek na godzinę. Wysokiej jakości systemy wizyjne pozwalają z kolei na bardzo wysoką dokładność operacji sortowania paczek przemieszczających się na linii z prędkością aż 1,6 m/s.

– Nowa inwestycja pozwoli nam jeszcze sprawniej realizować obsługę zamówień internetowych. Zlokalizowane na południu Polski FC jest dla nas doskonałym tzw. centrum grawitacji dla obsługi rosnących wolumenów zamówień online zarówno w Polsce, jak i w krajach sąsiednich. Obiekt na Podkarpaciu to największy jak dotąd magazyn typu Fulfillment Center w naszej sieci, który zapewniając jednoczesne magazynowanie do 7 mln sztuk produktów, pozwoli na zaprezentowanie naszym klientom bardzo szerokiej oferty asortymentowej w sklepach online. W obiekcie wdrożyliśmy nowe rozwiązania z obszaru automatyki, gwarantujące szybkość procesu wysyłki i płynność obsługi zamówień e-commerce. Wpływa to na usprawnienie operacji magazynowych, a także skrócenie czasu dostaw, jak również zwiększać będzie efektywność naszej codziennej współpracy z kurierami. Finalnie przekłada się to na wygodne zakupy i zadowolenie klientów, których jesteśmy w stanie sprawnie obsłużyć nawet w okresach największych peak-ów jak choćby Black Friday, czy wyprzedaże sezonowe i świąteczne – zapewnia Sebastian Sołtys, wiceprezes LPP Logistics.

Budynek FC Podkarpacie spełnia wymogi certyfikacji BREEAM na poziomie Excellent. Inwestycja o łącznej powierzchni 69 tys. mkw. została otoczona łąkami kwietnymi oraz nasadzeniami drzew i krzewów, a przestrzenie magazynowe w 30 proc. posiadają dostęp światła naturalnego. W budynku zastosowano też specjalistyczne systemy pozwalające na obniżenie zużycia wody w obiekcie o min. 65 proc. Wybór lokalizacji i zastosowane rozwiązania pozwalają nie tylko na ograniczenie oddziaływania obiektu na otoczenie, w tym dodatkową redukcję emisji CO2. Już na etapie tworzenia projektu uwzględniono wpływ na samopoczucie i zdrowie jego użytkowników. Instalacje oświetleniowe, grzewcze, klimatyzacyjne i wentylacyjne zostały zoptymalizowane w taki sposób, by zapewnić komfort pracownikom. Również z tą myślą na terenie obiektu wprowadzono szereg udogodnień, w tym doprowadzono bezpośrednio do magazynu dwie linie autobusowe.

Grupa LPP, podobnie jak w przypadku pozostałych lokalizacji obiektów magazynowych, od początku roku wdrożyła we współpracy z Gminą Trzebownisko lokalny program wsparcia społecznego polegający na organizacji wspólnych inicjatyw na rzecz jej najmłodszych mieszkańców. Wraz z lokalnymi władzami grupa wspiera szkolnictwo, fundując wyprawki dla pierwszoklasistów, stypendia dla najzdolniejszych uczniów oraz organizując dodatkowe zajęcia z języka angielskiego.

Spółka LPP Logistics w ramach nowej inwestycji planuje także prowadzenie działalności badawczo-rozwojowej. Koncepcja ta zakłada tworzenie przez specjalistów z zakresu logistyki oraz informatyki predykcji wolumenowych, prowadzenie badań, opracowanie i zarządzanie zaawansowanymi systemami wspieranymi przez robotykę, które ułatwić mają mierzenie się z wyzwaniami, jakie niesie ze sobą strategia sprzedaży omnichannelowej.

Inwestycję zrealizowało Panattoni – lider rynku nieruchomości przemysłowych w Europie. Deweloper dostarczył już dla LPP w Polsce obiekty o łącznej powierzchni 170 000 mkw.

Dwa centra fulfillmentowe otwarte w ciągu 4 miesięcy to poważne wsparcie dla naszego partnera biznesowego – Grupy LPP. To fantastyczne uczucie mieć tak wyraźny udział w rozwoju polskiej marki. Po raz kolejny w czasach pełnych wyzwań udowodniliśmy, że jesteśmy gwarantem stabilności, dostarczając strategiczny, zaawansowany technologicznie obiekt o bardzo dużej powierzchni, idealnie dopasowany do oczekiwań klienta mówi Marek Dobrzycki, Managing Director w Panattoni i dodaje – Otwarcie fulfillment center to także doskonała wiadomość dla Rzeszowa i całego Podkarpacia. Międzynarodowy zasięg inwestycji potwierdza ogromny potencjał tej lokalizacji, który w przyszłości przyciągnie kolejnych operatorów.

Film prezentujących nowy obiekt magazynowy LPP Logistics na Podkarpaciu:

___________________________________________________________________________

LPP Logistics jest operatorem logistycznym zarządzającym siecią zaopatrzenia i dystrybucji Grupy LPP obejmującą centra dystrybucyjne i magazyny typu Fulfillment Center o łącznej powierzchni ponad 450 tys. m2. Działa na 3 kontynentach zapewniając pełen zakres usług logistycznych – od frachtu morskiego, kolejowego i drogowego, poprzez działalność własnej agencji celnej, aż po zaawansowaną logistykę magazynową wykorzystującą nowoczesne systemy, jak WMS, automatykę magazynową czy rozwiązania typu Warehouse Intelligence oparte na algorytmach sztucznej inteligencji.

LPP jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 30 lat z sukcesem prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając kolekcje w tak prestiżowych stolicach jak Londyn, Helsinki czy Tel Awiw. LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, których oferta dostępna jest dziś w sprzedaży stacjonarnej i online na blisko 40 rynkach na świecie. Spółka posiada sieć ponad 1800 salonów o łącznej powierzchni 1,5 mln m2. LPP pełni też ważną rolę, tworząc miejsca pracy dla ponad 24 tys. osób w biurach i strukturach sprzedaży w Polsce, krajach Europy, Azji i Afryki. Spółka jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20 oraz należy do prestiżowego indeksu MSCI Poland.

LPP podsumowuje wyniki za trzeci kwartał i przygotowuje się na spowolnienie popytu

  • W trzecim kwartale br. obrotowego przychody polskiego producenta odzieży przekroczyły 4,3 mld zł co oznacza wzrost r/r o prawie 40 proc. (dane przy wyłączeniu rynku rosyjskiego w obu porównywalnych kwartałach).
  • Ponad 23 proc. dynamika sprzedaży e-commerce r/r przyniosła spółce w minionym kwartale ponad 1 mld zł sprzedaży, co stanowiło 23,6 proc. przychodów Grupy.
  • W ujęciu omnichannelowym największą dynamikę wzrostu, na poziomie 70 proc r/r, odnotowała marka Sinsay, która w trzecim kwartale osiągnęła sprzedaż na poziomie ponad 1,7 mld zł.
  • Realizacja przyjętej strategii wzmacniania obecności marek LPP na rynkach europejskich przyniosła firmie kolejny kwartał z rządu wyższą sprzedaż z zagranicy, która w okresie od sierpnia do października stanowiła blisko 60 proc. przychodów Grupy.
  • Priorytetem w planach spółki na kolejny rok obrotowy pozostaje dwucyfrowy wzrost przychodów, głównie za sprawą inwestycji w rozwój marek Sinsay i Reserved na nowych rynkach w kanale offline i online.

Przyjęta przez LPP strategia rozwoju w zachodniej oraz południowej części Europy przyniosła na koniec trzeciego kwartału br. obrotowego oczekiwane efekty i przychody w wysokości nieco ponad 4,3 mld zł. Przy wyłączeniu rynku rosyjskiego w obu porównywalnych okresach oznacza to dynamikę sprzedaży na poziomie prawie 40 proc. r/r. Marża brutto w omawianym okresie, za sprawą niekorzystnych kursów walut, wzrostu udziału marki Sinsay w sprzedaży ogółem, a także w związku z koniecznością wyprzedaży produktów przeznaczonych na rynki wschodnie, spadła do poziomu 51 proc. Pomimo to, w okresie od sierpnia do października, spółka wypracowała zysk netto na poziomie 395 mln zł. Wyniki sprzedaży w ujęciu omnichannelowym to przede wszystkim efekt realizacji planu otwierania nowych salonów oraz debiutów e-commerce na nowych rynkach. W efekcie, na koniec października br. oferta LPP dostępna była w 1837 sklepach zlokalizowanych w 25 krajach oraz na 32 rynkach online.

– Pomimo kolejnego kwartału pozostającego pod wpływem sytuacji za naszą wschodnią granicą, postanowiliśmy skoncentrować się na realizacji planów biznesowych i wzmacnianiu obecności naszych marek na rynkach, które gwarantują nam utrzymanie stabilnej sytuacji spółki. Jak pokazują wyniki finansowe wypracowane w okresie od sierpnia do października to była słuszna decyzja. Porównując trzeci kwartał br. z analogicznym okresem przed rokiem, z wyłączeniem działalności w Rosji, możemy mówić o wzroście sprzedaży o blisko 40 proc. r/r. To efekt przede wszystkim trafionych kolekcji casual na sezon jesień-zima marki Mohito oraz dobrego przyjęcia oferty Sinsay na nowych rynkach, zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i online. To dla nas dobry prognostyk również na najbliższy rok. Biorąc pod uwagę utrzymującą się presję inflacyjną i spodziewaną coraz większą skłonność do ograniczania wydatków konsumenckich, inwestycje w rozwój marek z segmentu value-for-money to w naszej opinii dobry kierunek – komentuje Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPP.

Dzięki inwestycjom w rozwój sklepów internetowych na nowych rynkach oraz zwiększonym nakładom na marketing, miniony kwartał upłynął w LPP pod znakiem dwucyfrowych wzrostów w e-commerce. Sprzedaż w tym kanale stanowiła 23,6 proc. sprzedaży Grupy i przyniosła spółce ponad 1 mld zł przychodu. Jednocześnie 71 proc. zakupów dokonywanych było przez urządzenia mobilne. Rosnące zainteresowanie tą formą kontaktu wśród klientów potwierdza również popularność aplikacji marki Sinsay, która w niespełna pół roku od uruchomienia znalazła się w czołówce najpopularniejszych aplikacji mobilnych w Polsce, generując już 40 proc. krajowej sprzedaży tej marki. Z kolei w przypadku Reserved było to już 45 proc. Wyraźnie zaznaczający się trend poszukiwania szybkiego i łatwego dostępu do oferty marek odzieżowych skłonił LPP do kolejnych inwestycji w tym obszarze. Spółka zdecydowała o rozwijaniu aplikacji mobilnych Reserved i Sinsay na kolejnych rynkach europejskich, które w trzecim kwartale odznaczały się najwyższą dynamiką wzrostu e-commerce.

Udział sprzedaży zagranicznej na koniec trzeciego kwartału stanowił blisko 60 proc. przychodów Grupy, przy wzroście powierzchni handlowej o prawie 24 proc. r/r. W czołówce krajów z największą nominalną sprzedażą ponownie znalazła się Rumunia, a także Czechy oraz Ukraina, gdzie na koniec października br. funkcjonowały 122 sklepy. Prognozowany na podstawie zainteresowania ofertą marek LPP potencjał rozwoju za granicą skłonił spółkę do przyspieszenia uruchomienia sprzedaży stacjonarnej marki Sinsay na kolejnych rynkach oraz podtrzymania planów powiększenia powierzchni handlowej Reserved.

– Obserwowane dynamiki sprzedaży na rynkach europejskich utwierdzają nas w przekonaniu, że podjęta po wyjściu z Rosji decyzja o wzmacnianiu naszej obecności w tym regionie była słuszna i mimo nadal pojawiających się wielu wyzwań podtrzymujemy nasze cele. Kontynuujemy przygotowania do przyszłorocznego debiutu Reserved w dwóch lokalizacja w Mediolanie oraz rozwoju na ważnych dla nas rynkach, na których już jesteśmy obecni, dołączając do portfolio sklepów flagowej marki m.in. trzy nowe salony w Londynie oraz nową lokalizację na rynku niemieckim. Z kolei pozytywne przyjęcie oferty Sinsay na nowych rynkach online traktujemy jako dobrą prognozę dla planowanego przyspieszenia debiutu sklepów tej marki we Włoszech i w Grecji jeszcze w tym roku obrotowym. Jesteśmy przekonani, że podjęta również w tym roku decyzja o otwarciu w Barcelonie biura projektowego naszego najmłodszego brandu pozwoli nam jeszcze lepiej przewidywać oczekiwania i trafiać z kolekcjami w gusta klientów na rynkach, gdzie widzimy największy potencjał rozwoju – dodaje Przemysław Lutkiewicz.

Realizacji planów biznesowych LPP w trzecim kwartale towarzyszył jednocześnie znaczący wzrost kosztów we wszystkich kategoriach. Wzrost kosztów operacyjnych o blisko 50 proc. r/r to głównie efekt inflacyjny, związany z wyższymi kosztami sklepów stacjonarnych – opłatami za energię, wyższymi pensjami i rosnącymi kosztami materiałów oraz logistyki, jak również wyższymi wydatkami na e-commerce – głównie w zakresie marketingu online.

Poziom zapasów Grupy LPP w omawianym okresie także pozostawał pod silnym wpływem sytuacji rynkowej i konieczności zmiany planów biznesowych. Mimo spadku w stosunku do poprzedniego okresu rozliczeniowego o blisko 1 mld zł, ich poziom w ujęciu nominalnym był wyższy r/r o 17,5 proc. i o nieco ponad 32 proc. r/r wyższy w przeliczeniu na m2 powierzchni handlowej. To z jednej strony efekt wycofania się z Rosji i pozostałych, przeznaczonych na ten rynek towarów, jak również zrealizowanych z większym wyprzedzeniem zamówień na sezon jesienno-zimowy, które na koniec października stanowiły około 90 proc. zapasów.

– Uważnie przyglądamy się sytuacji rynkowej i reakcjom klientów na zachodzące zmiany. I choć jeszcze w trzecim kwartale br. nie obserwowaliśmy efektu obniżonego popytu na odzież to spodziewamy się, że pierwsze miesiące nadchodzącego roku obrotowego mogą nam przynieść znaczące spowolnienie, do którego już się przygotowujemy. Racjonalna polityka kosztowa oraz dostosowanie strategii zatowarowania i zarządzania zapasami do spodziewanych poziomów popytu, to w obecnym czasie kluczowe czynniki, które pozwolą nam odpowiedzieć na niekorzystną sytuację makroekonomiczną. I choć mając na uwadze przyszłość i stabilną sytuację firmy nie rezygnujemy z naszych planów, to dziś z dużo większą uważnością patrzymy na rentowność inwestycji. Jesteśmy przekonani, że nawet w obliczu spodziewanego kryzysu to właśnie wzmacnianie obecności w regionach gwarantujących bezpieczeństwo naszych inwestycji, pozwoli nam przetrwać ten trudny dla branży okres oraz zbudować grunt pod dalszy rozwój firmy w dłuższej perspektywie – komentuje Przemysław Lutkiewicz.

Realizowane przez LPP w tym roku inwestycje, na które firma planuje przeznaczyć łącznie 1,1 mld zł dotyczą nie tylko rozwoju sieci sprzedaży. Gdańska spółka podjęła także decyzję o rozszerzeniu oferty marki Reserved o asortyment z segmentu „home”. Nowa linia produktowa znajdzie się w ofercie online już w sezonie wiosna-lato 2023.

__________________________________________________

LPP jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 30 lat z sukcesem prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając kolekcje w tak prestiżowych stolicach jak Londyn, Helsinki czy Tel Awiw. LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, których oferta dostępna jest dziś w sprzedaży stacjonarnej i online na blisko 40 rynkach na świecie. Spółka posiada sieć ponad 1800 salonów o łącznej powierzchni 1,5 mln m2 i każdego roku dystrybuuje odzież oraz akcesoria na 3 kontynenty. LPP pełni też ważną rolę, tworząc miejsca pracy dla ponad 24 tys. osób w biurach i strukturach sprzedaży w Polsce, krajach Europy, Azji i Afryki. Spółka jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20 oraz należy do prestiżowego indeksu MSCI Poland.

LPP SA – Relacje Inwestorskie – Materiały Wideo – Wiceprezes Przemysław Lutkiewicz

SAVE THE DATE: Wideokonferencja LPP, wyniki za 3Q22/23, 15 grudnia, 12.00 CET

Szanowni Państwo,

Serdecznie zapraszamy na wideokonferencję poświęconą wynikom spółki LPP za 3Q22/23, która odbędzie się 15 grudnia (czwartek), o godz. 12.00 CET.

Prezentację poprowadzi Pan Przemysław Lutkiewicz – CFO, Wiceprezes Zarządu oraz Magdalena Kopaczewska – IR Manager.

Osoby zainteresowane udziałem w konferencji proszone są o skorzystanie z linku:

https://livingmedia.com.pl/live/lpp/rynek3Q2022

Transmisja online będzie przewidywała możliwość zadawania pytań w czasie konferencji poprzez chat.

______________________________________________________________________________

LPP jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 30 lat z sukcesem prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając kolekcje w tak prestiżowych stolicach jak Londyn, Helsinki czy Tel Awiw. LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, których oferta dostępna jest dziś w sprzedaży stacjonarnej i online na blisko 40 rynkach na świecie. Spółka posiada sieć ponad 1700 salonów o łącznej powierzchni 1,4 mln m2 i każdego roku dystrybuuje odzież i akcesoria na 3 kontynenty. LPP pełni też ważną rolę, tworząc miejsca pracy dla ponad 24 tys. osób w biurach i strukturach sprzedaży w Polsce, krajach Europy, Azji i Afryki. Spółka jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20 oraz należy do prestiżowego indeksu MSCI Poland.

LPP najlepszym eksporterem i pracodawcą wg rankingu „TOP 100 Pomorza”

Redakcja Dziennika Bałtyckiego ogłosiła zwycięzców 26. edycji rankingu „TOP 100 Pomorza”. W plebiscycie wyróżnione zostały polskie przedsiębiorstwa o największym znaczeniu dla pomorskiej gospodarki. Wśród nich znalazła się firma odzieżowa LPP, która została laureatem aż w dwóch kategoriach: Najlepszy Eksporter oraz Najlepszy Pracodawca. Ponadto gdańska spółka znalazła się na liście 12 wyróżnionych instytucji, które wykazały się największym zaangażowaniem w pomoc dla Ukrainy.

„TOP 100 Pomorza” to jedyne zestawienie największych firm w regionie, które publikowane jest każdego roku przez Dziennik Bałtycki już od 25 lat. Wśród wyróżnionych polskich przedsiębiorstw o największym znaczeniu dla pomorskiej gospodarki znalazła się ponownie spółka LPP. W tegorocznej edycji konkursu polski producent odzieży zajął pierwsze miejsce aż w dwóch kategoriach.

LPP zostało nagrodzone statuetką w kategorii Najlepszy Eksporter 2021. To nagroda dla przedsiębiorstwa, które w 2021 roku najbardziej zwiększyło swoją sprzedaż za granicą w porównaniu do roku 2020. Pomimo trudności wynikających z pandemii, sytuacji w Ukrainie oraz niełatwej sytuacji społeczno-gospodarczej, firma utrzymała rentowność na wysokim poziomie, a dzięki przemyślanym decyzjom wyszła z kryzysowej sytuacji obronną ręką.

– W LPP zmiana to nasze drugie imię. Konsekwentny rozwój, zarówno pod względem wielkości sprzedaży, jak i zasięgu geograficznego, wymaga od nas elastyczności w dostosowywaniu się do niepewnych i zmiennych warunków rynkowych. Niezależnie od tego, naszą ambicją pozostaje, aby nawet w tak trudnych czasach pozostać w grze oraz oferować naszym klientom usługi i produkty na najwyższym poziomie – komentuje Sławomir Ronkowski, dyrektor ds. komunikacji wewnętrznej i CSR w LPP.

Gdańska spółka otrzymała najwyższe wyróżnienie także w kategorii Najlepszy Pracodawca 2021. Przy wyborze laureata w tym przypadku kapituła konkursowa brała pod uwagę wzrost zatrudnienia w porównaniu do roku 2020. LPP znalazło się również na liście 12 instytucji, które wykazały się największym zaangażowaniem w pomoc dla Ukrainy na terenie Pomorza.

Rok 2021 był dla Grupy LPP czasem intensywnego rozwoju – na koniec roku zwiększyliśmy zatrudnienie do prawie 32 tysięcy osób. Poszerzając zespół, zawsze pamiętamy o naszych pomorskich korzeniach i wartościach, które przyświecają nam od początku działalności. Oferujemy dobre możliwości rozwoju zawodowego, co w połączeniu z kompetencjami i zaangażowaniem naszych pracowników, pozwala nam rozwijać i popularyzować polską kreatywność poprzez nasze marki, które dziś znane są już na blisko 40 rynkach – podkreśla Sławomir Ronkowski.

______________________________________________________________

LPP jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 30 lat z sukcesem prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając kolekcje w tak prestiżowych stolicach jak Londyn, Helsinki czy Tel Awiw. LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, których oferta dostępna jest dziś w sprzedaży stacjonarnej i online na blisko 40 rynkach na świecie. Spółka posiada sieć ponad 1700 salonów o łącznej powierzchni 1,4 mln m2 i każdego roku dystrybuuje odzież oraz akcesoria na 3 kontynenty. LPP pełni też ważną rolę, tworząc miejsca pracy dla ponad 24 tys. osób w biurach i strukturach sprzedaży w Polsce, krajach Europy, Azji i Afryki. Spółka jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20 oraz należy do prestiżowego

Reserved najważniejszą marką branży odzieżowej w Polsce

Redakcja „Forbesa” po raz drugi opublikowała ranking Top 200 najcenniejszych polskich marek. W czołowej dwudziestce znalazło się Reserved, które wraz z House i Sinsay zajęło miejsce na podium w zestawieniu marek odzieżowych. Trzy brandy gdańskiej spółki zanotowały spektakularne wzrosty wyceny w Polsce.

Ranking „Forbesa” został stworzony przez redakcję miesięcznika wraz z firmą badawczą Minds & Roses. Zestawienie powstało na podstawie badania konsumenckiego, które dotyczyło 300 polskich marek oraz najistotniejszych zagranicznych konkurentów. Ich wartość była liczona na podstawie pozycji i sprzedaży osiąganej na polskim rynku.

W ogólnopolskim zestawieniu 19. miejsce zajęło Reserved, awansując tym samym aż o 14 pozycji r/r. Największy skok w rankingu, o 45 miejsc, odnotował House, który trafił na 39. pozycję, a najmłodszy brand z portfela spółki czyli Sinsay na 41. Tym samy trzy marki LPP znalazły się na podium w kategorii „odzież”.

Łączna wartość tegorocznych laureatów to niemal 57,6 mld złotych. Największy wzrost odnotowała branża odzieżowa, niemal o 56 proc. r/r, zyskując w sumie 2,07 mld zł, z czego ponad połowa – 1,3 mld zł, to wartość trzech marek LPP – Reserved, House i Sinsay. Wycena marki House wynosząca ponad 320 mln zł, wzrosła niemal o 200 proc., co stanowi rekord zestawienia.

Rekordowa wycena House oraz bardzo wysoka pozycja naszych flagowych brandów – Reserved oraz Sinsay, to wynik długofalowej strategii rozwoju oraz ich doskonałej zdolności adaptacji do nowych warunków rynkowych. Koncentracja uwagi na zmieniających się zwyczajach i oczekiwaniach klientów, dynamiczny rozwój obszaru e-commerce oraz tworzenie kolekcji w zgodzie z najnowszymi modowymi trendami znajduje odzwierciedlenie w postrzeganiu naszych marek przez konsumentów i odpowiednio wysoką wycenę rynkową LPP – podkreśla Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPP.

Rozpoznawalność marek gdańskiej spółki to sukces zespołów projektowych i aktywności marketingowej każdego z brandów. W Gdańsku działa departament flagowego Reserved wzmacniany przez zespół biura projektowego w Warszawie, które tworzą kolekcje linii damskiej, męskiej i dziecięcej, w tym wysokiej jakości Premium oraz stanowiące już niemal 40 proc. oferty brandu, kolekcje Eco Aware.

W postrzeganiu marki nie bez znaczenia pozostają działania marketingowe. W ostatnich miesiącach kooperacja z Moniką Brodką przyniosła Złoto w Konkursie Klubu Twórców Reklamy w kategorii BEST OF META (reklamy zrealizowane za pośrednictwem mediów społecznościowych) oraz Srebrny Miecz w kategorii CRAFT, za sesję zdjęciową autorstwa Bartka Wieczorka. Obecnie na rynek wchodzi nawiązująca do estetyki vintage kolekcja zrealizowana z Blancą Miro, hiszpańską kuratorką mody.

Równie prężnie rozwijają się pozostałe brandy LPP. W Krakowie pracują zespoły House oraz Mohito, a w Gdańsku Cropp i Sinsay, najmłodsza i najszybciej rozwijająca się marka z portfela spółki. Różnorodność kolekcji tego ostatniego brandu, kierowana do rodzin, kobiet i mężczyzn uzupełniona o wprowadzoną ponad rok temu linią Home oraz Beauty, dostarcza szeroką ofertę klientom, a jednocześnie gwarantuje łatwość i dostępność zakupów. Nowoczesne i prężnie rozwijane kanały e-commerce, w tym wprowadzona pół roku temu aplikacja mobilna Sinsay, pobrana już ponad 2,5 mln razy, odpowiada za ponad 30 proc. zamówień online.

LPP od początku swojej działalności kreuje polski rynek branży fashion. Zarówno w centrali, w Gdańsku, jak i krakowskim oraz warszawskim biurze, działają zespoły zdolnych i kreatywnych specjalistów, które projektują, zamawiają i wspierają marketingowo doceniane przez klientów kolekcje. Działy produktowe czy visual communications poszczególnych brandów to praktycznie serce LPP. To ludzie, którzy mają wpływ na współtworzenie przyjaznego środowiska pracy. Nie bez znaczenia dla kondycji spółki jest kultura naszej organizacji wzmacniana przez działania employer brandingowe. To ona wpływa na postrzeganie firmy, jako miejsca otwartego na utalentowanych, różnorodnych i pełnych pasji pracowników – od specjalistów projektowania, grafików, technologów, po fachowców ds. promocji, merchandisingu i marketingu – zaznacza Sławomir Ronkowski, dyrektor ds. komunikacji wewnętrznej i CSR w LPP.

LPP działa dziś w blisko 40 krajach i posiada sieć ponad 1,7 tys. sklepów. W drugim kwartale 2022/23 przychody spółki wzrosły o ponad 45 proc. r/r przekraczając wartość 4,3 mld zł. Miniony kwartał przyniósł gdańskiej spółce ponad 1,2 mld zł przychodów z e-commerce oraz wysoką dynamikę sprzedaży online na poziomie 54 proc. r/r. Na całym świecie LPP zatrudnia ponad 24 tys. osób, w tym ponad 15 tys. w Polsce. Łącznie w procesie kreowania kolekcji modowych dla pięciu marek z portfolio spółki czuwa ponad 1100 osób. Rozwój, w tym ekspansja na kolejnych rynkach zagranicznych, sprawia, że firma planuje dalszą rozbudowę działów i poszukiwania pracowników z różnymi kompetencjami, również z obszarów niezwiązanych bezpośrednio z modą.

Zdjęcie logo marki Reserved przy wejściu do salonu

_________________________________________________________________

LPP jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 30 lat z sukcesem prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając kolekcje w tak prestiżowych stolicach jak Londyn, Helsinki czy Tel Awiw. LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, których oferta dostępna jest dziś w sprzedaży stacjonarnej i online na blisko 40 rynkach na świecie. Spółka posiada sieć ponad 1700 salonów o łącznej powierzchni 1,4 mln m2 i każdego roku dystrybuuje odzież oraz akcesoria na 3 kontynenty. LPP pełni też ważną rolę, tworząc miejsca pracy dla ponad 24 tys. osób w biurach i strukturach sprzedaży w Polsce, krajach Europy, Azji i Afryki. Spółka jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20 oraz należy do prestiżowego indeksu MSCI Poland.

LPP I BANGLADESZ – STANOWISKO LPP ODNOŚNIE ROZLICZEŃ Z BANGLADESKIMI SZWALNIAMI

Odnosząc się do pojawiających się w przestrzeni publicznej fałszywych doniesień o rzekomych zaległościach płatniczych LPP wobec szwalni zlokalizowanych w Bangladeszu informujemy, że wszelkie zobowiązania pieniężne wobec bangladeskich dostawców realizowane są przez spółkę na bieżąco.

Potwierdzamy jednocześnie, że w ostatnim czasie, w związku z wybuchem wojny w Ukrainie oraz zakończeniem działalności w Rosji, spółka doświadczyła chwilowych zakłóceń w harmonogramie odbioru zamówień z fabryk.

Ponadto pragniemy podkreślić, że:

  • Czasowe wstrzymanie części dostaw jest bezpośrednią konsekwencją wybuchu wojny w Ukrainie i zakończeniem działalności LPP w Rosji. Sytuacja ta zastała LPP w momencie dynamicznego wzrostu rosyjskiej spółki, która stanowiła ponad 20% przychodów Grupy LPP. W wyniku sprzedaży podmiotu w maju tego roku, powstała konieczność zagospodarowania zamówionego (w tym do kilkuset planowanych salonów, które finalnie nie powstały) na ten rynek towaru, przy ograniczonych możliwościach przechowywania go w naszych magazynach. To przełożyło się na tymczasowe wydłużenie terminów odbioru zamówień od dostawców w Bangladeszu.
  • Zmiana harmonogramu odbioru zamówień pozwoliła jednocześnie na uniknięcie konieczności anulowania zleceń w bangladeskich szwalniach i umożliwiła skuteczne pomieszczenie towaru w przestrzeniach magazynowych LPP.
  • Jako firma odpowiedzialna oraz świadoma swoich zobowiązań wobec dostawców, jesteśmy w stałym kontakcie ze wszystkimi firmami, których dotyczy ta sytuacja. Prowadzimy z nimi indywidualne rozmowy i ustalenia dotyczące harmonogramu odbioru zamówień.
  • Pozostajemy również w stałym kontakcie z lokalną organizacją handlową – Bangladesh Garment Manufacturers and Exporters Association (BGMEA), by móc zagwarantować naszym partnerom właściwe rozwiązania systemowe.
  • Jednocześnie zapewniamy, że wszystkie odebrane towary zostaną wykorzystane przez LPP. Produkty te będą przesuwane na kolejne sezony i/lub wprowadzane do sprzedaży w Polsce lub na innych rynkach, na których jesteśmy obecni.

Z całą stanowczością jeszcze raz podkreślamy, że spółka nie ma żadnych zaległości płatniczych wobec szwalni w Bangladeszu.

lppsa raport roczny miejsce pracy 900x600px

______________________________________________________________________________

LPP jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 30 lat z sukcesem prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając kolekcje w tak prestiżowych stolicach jak Londyn, Helsinki czy Tel Awiw. LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, których oferta dostępna jest dziś w sprzedaży stacjonarnej i online na blisko 40 rynkach na świecie. Spółka posiada sieć ponad 1700 salonów o łącznej powierzchni 1,4 mln m2. i każdego roku dystrybuuje odzież i akcesoria na 3 kontynenty. LPP pełni też ważną rolę, tworząc miejsca pracy dla ponad 24 tys. osób w biurach i strukturach sprzedaży w Polsce, krajach Europy, Azji i Afryki. Spółka jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20 oraz należy do prestiżowego indeksu MSCI Poland.

Sinsay w czołówce najpopularniejszych aplikacji mobilnych w Polsce

W niespełna pół roku od uruchomienia, aplikacja mobilna Sinsay, przygotowana przez Silky Coders i Future Mind, odnotowała 2,5 miliona  pobrań, zajmując jednocześnie czołowe miejsca w kategoriach „zakupy” oraz „bezpłatne aplikacje” w sklepach AppStore i Google Play. Za jej pośrednictwem klienci realizują dzisiaj już 30 proc. zamówień e-commercowych marki. 

Obserwowany od dłuższego czasu trend związany ze wzrostem zainteresowania zakupami online wśród klientów branży odzieżowej nie zwalnia tempa. Utrzymujące się wysokie dynamiki sprzedaży w kanale e-commerce wszystkich marek LPP, w tym rosnąca popularność zakupów za pośrednictwem urządzeń mobilnych potwierdzają, że klienci w coraz większym stopniu cenią sobie łatwy dostęp do oferty oraz możliwość dokonywania szybkich zakupów. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom, jeszcze w 2021 r. polska spółka odzieżowa podjęła decyzję o rozpoczęciu prac nad mobilną aplikacją dla swojego najmłodszego brandu.

Aplikacja mobilna marki Sinsay pojawiła się na rynku w kwietniu bieżącego roku. W pierwszych tygodniach testowana była na wybranej grupie odbiorców, a już w maju trafiła do powszechnej dystrybucji. W czerwcu przekroczony został milion pobrań i był to przyrost organiczny, bez wsparcia działań promocyjnych. Obecnie to już 2,5 miliona pobrań.

Dzisiaj ponad 30 proc. zamówień e-commercowych Sinsay realizowanych jest przez aplikację. Udział ten zwiększa się z miesiąca na miesiąc.

Tak duże zainteresowanie aplikacją przeszło nasze oczekiwania. W najbliższych miesiącach znacząco rozszerzymy jej funkcjonalności, co z pewnością przełoży się na jeszcze większe udziały w sprzedaży. Oceniam, że w niedługim czasie będzie ona generowała połowę przychodów w Sinsay i zdecydowaną większość ruchu na stronie marki. Klienci korzystający z aplikacji chętniej do nas wracają i są zadowoleni z przebiegu zakupów. To główny filar naszego rozwoju w przyszłości i właśnie dlatego już teraz jest to dla nas najważniejsza platforma sprzedaży – podkreśla Michał Laskowski, Dyrektor e-commerce marki Sinsay.

Aplikacja jest bardzo dobrze oceniana przez użytkowników – w sklepie AppStore uzyskała 4,7 punktów na 5 możliwych, a w sklepie Google Play aż 4,9. Zajmuje wysokie pozycje w kategoriach „zakupy” oraz „bezpłatne aplikacje”.

Odpowiadając na potrzeby firmy LPP i jej najszybciej rozwijającego się brandu, musieliśmy stworzyć innowacyjną aplikację, która odpowiada na potrzeby zróżnicowanego segmentu klientów, wykracza poza podstawową funkcjonalność, a do tego wyznacza nowe standardy w modowym m-commerce. Dlatego od podstaw zaprojektowaliśmy sposób obsługi i interfejs aplikacji, kładąc duży nacisk na intuicyjność i łatwość obsługi – mówi Tomasz Woźniak, CEO Future Mind.

Wśród jej najważniejszych funkcjonalności jest Sinsay ID, który użytkownik może dodać jako widget na swoim telefonie. Rozwiązanie to umożliwia szybki zwrot towaru bez paragonu, jeżeli wcześniej zakup został zarejestrowany w aplikacji oraz łatwiejszy odbiór zamówienia w sklepie stacjonarnym. Po zeskanowaniu ID sprzedawca widzi towar gotowy do odebrania, a podczas zwrotu system łączy ze sobą produkty z indywidualnym kodem klienta.

W najnowszej wersji aplikacji użytkownicy mają do dyspozycji kilka systemów płatniczych, w tym wprowadzone w ostatnich tygodniach PayPo oraz Blik One Click, formularz oceny, warianty kolorystyczne na listach produktów oraz zakładkę nowości z ofertą, która dopiero trafiła lub trafi do sprzedaży. Ułatwia to planowanie zakupów i pozwala stworzyć listę ulubionych produktów.

Mocną stroną aplikacji Sinsay jest warstwa wizualna i architektura informacji, które zostały zoptymalizowane pod kątem przyjaznej, osobistej komunikacji. Całość angażuje użytkowników i idealnie koresponduje z wizerunkiem marki  – podkreśla Przemysław Wiśniewski, Senior Product Owner w Silky Coders.

Poza najnowszymi funkcjonalnościami użytkownik znajdzie w aplikacji lokalizację sklepów w swojej okolicy, funkcję skanowania produktów oraz informację o ich dostępności online lub w innym salonie. W momencie pobrania aplikacji i pierwszego logowania klienci otrzymują bon powitalny na 15 proc. zniżkę na zakupy.

Wszystkie działania polskiego producenta odzieży ułatwiające klientom dostęp do oferty Sinsay i dokonywanie zakupów w modelu omnichannel potwierdzają znaczenie najmłodszego brandu w strukturze przychodów spółki. Inwestycje w najnowsze rozwiązania z obszaru UX to także odpowiedź na preferencje klientów marki, w której już 40 proc. przychodów w drugim kwartale br. pochodziło ze sprzedaży e-commerce.

W męskiej dłonie telefon marki iPhone z otwartą aplikacją Sinsay

_______________________________________________________

LPP jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 30 lat z sukcesem prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając kolekcje w tak prestiżowych stolicach jak Londyn, Helsinki czy Tel Awiw. LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, których oferta dostępna jest dziś w sprzedaży stacjonarnej i online na blisko 40 rynkach na świecie. Spółka posiada sieć ponad 1700 salonów o łącznej powierzchni 1,4 mln m2 i każdego roku dystrybuuje odzież oraz akcesoria na 3 kontynenty. LPP pełni też ważną rolę, tworząc miejsca pracy dla ponad 24 tys. osób w biurach i strukturach sprzedaży w Polsce, krajach Europy, Azji i Afryki. Spółka jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20 oraz należy do prestiżowego indeksu MSCI Poland.

Mówisz: Rozwój? My mówimy: Sinsay! LPP rusza z drugą edycją kampanii employer brandingowej Sinsay

Na początku tego roku LPP uruchomiło ogólnopolską internetową kampanię employer-brandingową mającą na celu zachęcenie odbiorców do podjęcia pracy w Sinsay. Właśnie rusza druga jej edycja, tym razem mająca na celu pokazanie możliwości rozwoju w najszybciej rozwijającej się obecnie marce odzieżowej LPP.

Sinsay to najmłodsza marka w portfolio polskiej grupy odzieżowej LPP i zarazem jedna z  najdynamiczniej rozwijających się w Europie Środkowo-Wschodniej. Sprzedaż realizowana jest już w ponad 20 krajach. Tylko w Gdańsku, w ciągu dziewięciu lat zespół Sinsay rozrósł się dziesięciokrotnie do 488 pracowników. Do dziś w samej Polsce otwarto 283 salony, a to przekłada się na tysiące zatrudnionych osób, których liczba stale rośnie zarówno w centrali jak i salonach.

Jako zespół odpowiedzialny za działania employer-brandingowe wspieramy rekrutacje przede wszystkim przez inicjatywy internetowe. Dla marki Sinsay jako pierwszej w LPP stworzyliśmy od podstaw dedykowaną zakładkę Sinsay Kariera oraz profil employer brandingowy na Facebooku. Ale to tylko baza. Dla przyciągania kolejnych talentów do najmłodszego w portfolio LPP brandu prowadzimy od kilku miesięcy kampanię Sinsay People, do której zaprosiliśmy pracowników tej marki, jako naszych najlepszych ambasadorów, mówi Sławomir Ronkowski, dyrektor ds. komunikacji wewnętrznej i CSR w LPP.

W związku z dalszym intensywnym rozwojem Sinsay, zarówno pod względem rynków sprzedaży internetowej jak i liczby nowych salonów w całej Polsce, główną ideą pierwszej odsłony kampanii w br. było pokazanie jak wiele stanowisk pracy oferuje marka oraz jak duża jest ich różnorodność, począwszy od stanowisk sprzedażowych w sklepach, po oferty w centrali firmy. Do akcji  promowanej pod hasłem: „Mówisz: Praca? My mówimy: Sinsay!” zaproszono przede wszystkim pracowników marki.

Zależało nam, aby pokazać, że praca w marce odzieżowej może być stabilna i na dłużej, a Sinsay to świetny wybór zawodowy zarówno dla osób wchodzących na rynek pracy, jak i ekspertów, niezależnie czy ich miejscem zamieszkania są duże aglomeracje czy mniejsze miejscowości. Dzięki współpracy z naszymi ambasadorami pokazaliśmy, że oferowane przez nas stanowiska dotyczą nie tylko sprzedawców czy kierowników salonów, ale także sales coordinatorów, stylistów, projektantów, czy specjalistów e-commerce w centrali LPP, podkreśla Sławomir Ronkowski.

W drugiej odsłonie kampanii, dzięki historiom pracowników, pokazane zostaną ścieżki rozwoju, ich różnorodność i wartości jakie są ważne dla pracowników Sinsay. Bohaterami filmów będą: regional commercial trainer, fotografowie, dyrektorka salonu, specjalistka ds. HR, specjalistka ds. zarządzania projektami e-commerce, dyrektor ds. najmu powierzchni handlowej oraz starsza technolog odzieży. Reprezentują oni szerokie spektrum specjalizacji w Sinsay, a ich różnorodne historie pokazują, że każdy z nas ma wpływ na swoją ścieżkę rozwoju, dzięki wyznawanym wartościom i życiowym pasjom. Każda z przedstawionych dróg może dawać poczucie spełnienia.

Nikt nie jest w stanie lepiej i wiarygodniej przybliżyć charakteru pracy i oddać atmosfery  firmy, niż sam pracownik. Dlatego to im postanowiliśmy oddać głos w kampanii. Dla każdego inne rzeczy mają szczególną wartość i mogą dawać satysfakcję w pracy, czy pobudzać zaangażowanie. Dla jednych to umowa o pracę i stały dochód. Dla innych wysokie wynagrodzenie albo możliwość rozwoju i awansu. Ktoś inny ceni sobie możliwość pracy w zespole, w którym może być sobą niezależnie od tego, kim jest, ile ma lat, jakie ma poglądy, orientację, skąd pochodzi i jak wygląda. Jeszcze inni największą wagę przywiązują do work-life balance, czasu dla siebie i rodziny albo możliwości samorealizacji w pasji. Ta kampania ma za zadanie pokazać, że pracując w Sinsay każdy może rozwijać się w zgodzie ze sobą i swoimi wartościami, tłumaczy Katarzyna Rachwalska-Gröning, starsza specjalistka ds. employer brandingu.

Kluczem do wyjątkowości kampanii był sposób jej tworzenia. Scenariusze każdego z filmów powstawały we współudziale samych pracowników. Mieli wpływ na to, co powiedzą oraz jak zostaną pokazane ich historie. Brali czynny udział nie tylko, jako osoby występujące, ale także jako współtwórcy. W efekcie, zrealizowane filmy są osobiste i szczere.

Kampania „Mówisz: Rozwój? My mówimy: Sinsay!” prowadzona jest w Internecie na kanałach własnych Sinsay oraz LPP (Facebook, Instagram i LinkedIn), a także na YouTube. Za produkcję filmów odpowiada Mishka Films oraz agencja Płodni.com. Spoty pierwszej edycji kampanii emitowane będą również w 6 krajach: Włoszech, Węgrzech, Rumunii, Czechach, a także Grecji i Hiszpanii w ramach promowania międzynarodowej zakładki Sinsay Career (www.sinsay.com/kariera).

__________________________________________________________________

LPP jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 30 lat z sukcesem prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając kolekcje w tak prestiżowych stolicach jak Londyn, Helsinki czy Tel Awiw. LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, których oferta dostępna jest dziś w sprzedaży stacjonarnej i online na blisko 40 rynkach na świecie. Spółka posiada sieć ponad 1700 salonów o łącznej powierzchni 1,4 mln m2. i każdego roku dystrybuuje odzież i akcesoria na 3 kontynenty. LPP pełni też ważną rolę, tworząc miejsca pracy dla ponad 24 tys. osób w biurach i strukturach sprzedaży w Polsce, krajach Europy, Azji i Afryki. Spółka jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20 oraz należy do prestiżowego indeksu MSCI Poland.

Drugi kwartał br. w LPP pod znakiem intensywnego rozwoju na rynkach europejskich

• W drugim kwartale 2022/23 przychody polskiego producenta odzieży wzrosły o ponad 45 proc. r/r[1] przekraczając wartość 4,3 mld zł.

• Miniony kwartał przyniósł gdańskiej spółce ponad 1,2 mld zł przychodów z e-commerce oraz wysoką dynamikę sprzedaży online na poziomie 54 proc. r/r.

• Dynamiczna ekspansja marki Sinsay – wzrost sprzedaży o 63 proc. r/r, dalszy rozwój powierzchni handlowej oraz doskonałe wyniki na nowych rynkach e-commerce: w Grecji, Hiszpanii i Włoszech.

• Konsekwentny rozwój na europejskich rynkach przyniósł LPP kolejny kwartał z rzędu wyższe wyniki sprzedaży z zagranicy, które w drugim kwartale 2022/23 stanowiły 57 proc. przychodów Grupy.

• Europa Zachodnia źródłem przyszłego wzrostu LPP: w planach na 2023 r. debiut Reserved w stolicy mody – Mediolanie oraz ekspansja marki w Londynie – otwarcie salonów w 3 centrach handlowych.

W drugim kwartale br. obrotowego LPP dobrze poradziło sobie finansowo mimo zmian związanych z wojną toczącą się za wschodnią granicą. Nawet po wycofaniu się spółki z rynku rosyjskiego i wobec ograniczonego względami bezpieczeństwa funkcjonowania biznesu w Ukrainie, gdzie obecnie działa 96 ze 159 sklepów marek LPP, wpływy ze sprzedaży w okresie od maja do lipca przekroczyły 4,3 mld zł. Mimo niższej marży brutto, która w drugim kwartale osiągnęła poziom 52 proc., spółka wypracowała za pierwsze półrocze br. zysk netto w wysokości ponad 514 mln zł. Dobre wyniki są efektem konsekwentnej realizacji celów, jakie polski producent obrał w nowej strategii rozwoju na zagranicznych rynkach i jednocześnie potwierdzeniem słuszności podjętych w tym obszarze decyzji. Spółka podtrzymuje też swoje cele rozwojowe z rocznymi przychodami w roku obrotowym 2022/2023 na poziomie ponad 16 mld zł oraz 5 mld zł w e-commerce.

Jak pokazują dane finansowe za miniony kwartał, w porównaniu z okresem sprzed roku, gdy prowadziliśmy jeszcze działalność handlową w Rosji, całkowite przychody Grupy wzrosły o 19 proc. r/r. Gdyby jednak w obu okresach wyłączyć całkowicie rynek rosyjski, możemy mówić nawet o 45 proc. wzroście. W tak trudnych warunkach rynkowych to bardzo dobry wynik i potwierdzenie pozytywnego odbioru naszych kolekcji w pozostałych krajach. Na wszystkich rynkach klienci chętnie realizowali zakupy zarówno w sieci stacjonarnej, jak i online. Pomimo rosnącej presji inflacyjnej, na ten moment nie obserwujemy spowolnienia w trendach zakupowych klientów. W dużej mierze to efekt zainteresowania jesienną wymianą garderoby oraz ofertą „back-to-school” – wyjaśnia Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPP.

Trafione kolekcje przyniosły również spółce wzrost obrotów w e-commerce aż o 54 proc. i przychód z tego kanału w wysokości ponad 1,2 mld zł. Większość, bo 70 proc. zakupów, miała miejsce przez urządzenia mobilne. Oferta spółki była dostępna online w 32 krajach. Największy wzrost sprzedaży internetowej, niemal 90 proc., był widoczny na rynku europejskim, a to za sprawą dynamicznego rozwoju Sinsay. Najmłodsza marka w portfolio LPP, dzięki intensywnemu rozwojowi omnichannel, bardzo dobrze radziła sobie w drugim kwartale i zanotowała wzrost o 63 proc. r/r. W efekcie ekspansji online za granicą, na samych tylko nowych rynkach
e-commerce – w Grecji, Hiszpanii i Włoszech – marka uzyskała sprzedaż na poziomie ok. 23 mln zł, co jest wartością zbliżoną do całości wyników paneuropejskiego e-sklepu Reserved. Łączne przychody Sinsay przekroczyły 1,6 mld zł, z czego już ok. 40 proc. pochodziło z kanału online. Poszerzając sieć sklepów stacjonarnych marka zyskała ponad 50 nowych lokalizacji i powiększyła powierzchnię handlową w stosunku do pierwszego kwartału br. o ponad 15 proc.

Rozwój marki Sinsay traktujemy jako pozytywny efekt naturalnego w obecnej sytuacji gospodarczej wzrostu popularności oferty z segmentu value for money. Jednocześnie, mimo iż nie odczuwamy jeszcze w sprzedaży naszych marek ograniczania wśród klientów wydatków na odzież, to biorąc pod uwagę warunki rynkowe, liczymy się z tym, że w kolejnych miesiącach będziemy musieli poradzić sobie z efektami inflacji. Osłabienie siły nabywczej konsumentów, rosnący kurs dolara, który oznacza dla nas zakup towaru na kolejne sezony po wyższych cenach oraz inflacyjny wzrost pozostałych kosztów, również transportowych, już teraz wymusza na nas konieczność podnoszenia cen. Wiele wskazuje na to, że ta tendencja będzie się utrzymać w dłuższej perspektywie – komentuje Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPP.

Obserwowany przez spółkę wzrost kosztów to z jednej strony rezultat rozwoju sieci stacjonarnej. Z drugiej jednak, także wynik nasilającej się presji inflacyjnej widocznej w każdym obszarze funkcjonowania firmy. Nie bez znaczenia pozostają też rosnące ceny energii, będące elementem kosztów operacyjnych. W tym kontekście strategiczna okazała się podjęta już w ubiegłym roku decyzja o dywersyfikacji portfela energetycznego i wykorzystaniu do zasilania swoich obiektów energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Podpisany w 2021 r. dziesięcioletni kontrakt z Figene Energia, zabezpiecza spółę w kontekście rosnącego ryzyka finansowego w obszarze energetycznym. Zgodnie z zawartą umową dostawy zielonej energii z farm wiatrowych do biur, Centrum Dystrybucyjnego w Pruszczu Gdańskim i wybranych salonów LPP w Polsce mają ruszyć w styczniu 2023 r.

Mimo trudnej sytuacji międzynarodowej i pozostających pod jej wpływem warunków rynkowych we wszystkich krajach, drugi kwartał 2022/23 okazał się dla LPP kolejnym, w którym przychody z zagranicy były wyższe niż z Polski. W okresie od maja do lipca stanowiły one już 57 proc. całkowitej wartości sprzedaży. Spółka posiadała 1756 sklepów stacjonarnych na 25 rynkach, a jej oferta była dostępna łącznie w 38 krajach. Najlepsze wyniki uzyskała na rynkach europejskich, gdzie oprócz Polski, wiodącymi pod względem sprzedażowym była Rumunia (349 mln zł), Czechy (284 mln zł) oraz Niemcy (200 mln zł). Europa wykazała się też najwyższą dynamiką obrotów na poziomie 61 proc. r/r.

– Wysoka dynamika w krajach Unii Europejskiej potwierdza, że dokonana przez nas w pierwszym kwartale zmiana strategii oraz skoncentrowanie się na rozwoju firmy w Europie Południowej i Zachodniej jest słuszną decyzją. Osiągnięte w drugim kwartale wyniki stanowią dobry prognostyk na przyszłość i pozwalają na przyjęcie optymistycznej perspektywy dla obecności LPP w tych regionach. Wkrótce czekają nas przygotowania do otwarcia salonów Sinsay na nowych rynkach – w grudniu 2022 we Włoszech oraz w pierwszym kwartale kolejnego roku obrotowego w Grecji. W planach na przyszły rok mamy również debiut Reserved w stolicy mody – Mediolanie, a także ekspansję naszej flagowej marki w Londynie, gdzie chcemy otworzyć 3 nowe salony – podsumowuje Przemysław Lutkiewicz.

Przy tak ambitnych planach rozwojowych dla sieci sprzedaży kluczowe jest wsparcie logistyczne. Dlatego w drugim kwartale zarząd Grupy zdecydował o rozpoczęciu działalności operacyjnej przez wyodrębniony ze struktury spółki podmiot – LPP Logistics. Nowy operator logistyczny jest odpowiedzialny za zarządzanie wszystkimi obiektami logistycznymi w sieci zaopatrzenia i dystrybucji Grupy, których łączna powierzchnia to obecnie blisko 400 tys. m.kw. oraz za dalsze usprawnianie funkcjonowania logistyki w łańcuchu dostaw. Największym klientem LPP Logistics pozostają na ten moment marki z grupy LPP, ale spółka nie wyklucza wykorzystania w przyszłości swojego potencjału logistycznego i magazynowego dla podmiotów zewnętrznych.

W omawianym okresie LPP kontynuowało też realizację kolejnych celów ogłoszonej w 2019  r. strategii zrównoważonego rozwoju. Spółka zakończyła prowadzone w ostatnich miesiącach prace nad przygotowywaniem strategii dekarbonizacji, która zostanie przedstawiona do weryfikacji SBTi – globalnej organizacji wspierającej prywatne przedsiębiorstwa w przechodzeniu na gospodarkę bezemisyjną. Jednocześnie, wpisując się w ideę rozwoju zgodnego z zasadami gospodarki obiegu zamkniętego, firma rozpoczęła współpracę z Use Waste. Na mocy zawartej z polskim start-upem umowy zostanie opracowana innowacyjna technologia produkcji przędzy z odpadów tekstylnych, wypełniająca ideę mody cyrkularnej opartej na koncepcji textile-to-textile. Na ten cel LPP zdecydowało się przeznaczyć do końca przyszłego roku kwotę 1 mln złotych.

[1] Dane procentowe uzyskane po wyłączeniu przychodów z rynku rosyjskiego w obu porównywanych kwartałach.

______________________________________________________________________________

LPP jest polską firmą rodzinną, jedną z najdynamiczniej rozwijających się w branży odzieżowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Od 30 lat z sukcesem prowadzi działalność w Polsce i za granicą, sprzedając kolekcje w tak prestiżowych stolicach jak Londyn, Helsinki czy Tel Awiw. LPP zarządza 5 markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito i Sinsay, których oferta dostępna jest dziś w sprzedaży stacjonarnej i online na blisko 40 rynkach na świecie. Spółka posiada sieć ponad 1700 salonów o łącznej powierzchni 1,4 mln m2 i każdego roku dystrybuuje odzież oraz akcesoria na 3 kontynenty. LPP pełni też ważną rolę, tworząc miejsca pracy dla ponad 24 tys. osób w biurach i strukturach sprzedaży w Polsce, krajach Europy, Azji i Afryki. Spółka jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ramach indeksu WIG20 oraz należy do prestiżowego indeksu MSCI Poland.